Wieczna wachta kapitana Drapelli

Był jedną z najlepiej rozpoznawalnych postaci kapitańskiej społeczności. Charakterystyczny półuśmiech i uważne spojrzenie zmrużonych oczu zwiastowały człowieka o dystansie do świata i wielobarwnym, bogatym życiorysie.

Andrzej Drapella, kapitan żeglugi wielkiej, żeglarz, wychowawca kadr morskich, smakosz życia, obywatel świata.

Urodził się 18 czerwca 1930 roku w Katowicach. Był synem generała Juliusza Drapelli, weterana wojny bolszewickiej 1920, dowódcy 27 Dywizji Piechoty w kampanii wrześniowej, uczestnika bitwy nad Bzurą, kawalera Virtuti Militari. Generał po wojnie do Polski nie wrócił, zmarł w Nicei w  1946 roku, krótko po wyzwoleniu oflagu przez Amerykanów.

Andrzej w 1944 roku  wstąpił do AK - pseudonim „Radwan”. Po wojnie zamieszkał z matką w Opolu. Już wówczas morze i żagle zawładnęły wyobraźnią młodego człowieka. Przerwał szkolną naukę, złożył papiery do Państwowej Szkoły Morskiej i w 1946 roku zameldował się w Państwowym Centrum Wychowania Morskiego w Gdyni, na obowiązkowe kursy pracy morskiej.  Po pomyślnym przejściu egzaminów, kandydacki rejs na „Darze Pomorza”, a po powrocie trafił do Szczecina, dokąd przeniesiono z Gdyni Wydział Nawigacyjny PSM-ki - dyrektorem był tam legendarny Konstanty Maciejewicz.

W marcu 1950 roku przyjęty został w charakterze instruktora na „Dar Pomorza”, a referencji udzielił mu m.in. komendant żaglowca kpt.ż.w. Stefan Gorazdowski.

Po uzyskaniu dyplomu ukończenia Szkoły podjął pracę we flocie – jako starszy marynarz zamustrował na „Batorego”, później jako asystent i III oficer na „Marchlewskiego”.

W 1951 roku został zdjęty z pokładu przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego i oskarżony o zatajenie informacji o planowanej ucieczce do Szwecji statku „Panna Wodna”. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Gdańsku skazany na 3 lata więzienia, odbywał karę w Gdańsku, a następnie w kopalni węgla „Walenty-Wawel” w Rudzie Śląskiej. Na wolność wyszedł w czerwcu 1953 roku, z zakazem pracy w Polskiej Marynarce Handlowej.

W 1956 roku wrócił do Gdyni - początkowo pracował w Urzędzie Morskim, następnie, po pozytywnym orzeczeniu Komisji Weryfikacyjnej Marynarzy i Rybaków Dalekomorskich Ministerstwa Żeglugi, przyjęty został ponownie do pracy w PLO na stanowisko asystenta pokładowego. Na statkach gdyńskiego armatora oraz Chińsko-Polskiego Towarzystwa Okrętowego „Chipolbrok” przepracował większą cześć swego zawodowego życia. W 1964 roku zyskał dyplom kapitana żeglugi wielkiej.

Od 1975 roku dysponował także patentem jachtowego kapitana żeglugi wielkiej. Równolegle bowiem z pracą we flocie handlowej, poświęcał się żeglowaniu. W latach 1974-1977 dowodził żaglowcem „Mazurka”, którego przebudowę z lugrotrawlera „Jarząbek”, na zlecenie milionera Johna Stewarda Johnsona (męża Barbary Piaseckiej-Johnson) nadzorował.

Od 1 grudnia 1983 r. do 10 czerwca 1984 r., jako przedstawiciel ministra żeglugi, brał udział w pierwszym rejsie Szkoły pod Żaglami na „Pogorii”.

W latach 1987/1988 kpt.ż.w. Andrzej Drapella poprowadził statek szkolno-towarowy „Antoni Garnuszewski” w ramach XII Wyprawy Antarktycznej PAN. Dostarczyli na polską stację zaopatrzenie, dokonali wymiany ekip polarnych. W wyprawie uczestniczyli także studenci Wyższej Szkoły Morskiej z Gdyni.  W 1990 roku odszedł z PLO na emeryturę.

Przez kolejne lata poświęcał się wychowaniu morskiemu. Dowodził m.in. harcerskim szkunerem „Zawisza Czarny”,  „Fryderykiem Chopinem”, a ostatnim żaglowcem Andrzeja Drapelli był „Kapitan Borchardt”, który poprowadził w 2013 roku na Morze Śródziemne. Wcześniej dowodził jeszcze „Oceanią” (2004 r.) w arktycznej wyprawie na Spitsbergen.

Kapitan Andrzej Drapella był członkiem wielu stowarzyszeń morskich, m.in. prezydentem The Sail Training Association Poland (STAP), także ławnikiem Izby Morskiej w Gdyni.

Na wieczną wachtę odszedł jeden z pionierów powojennej żeglugi, pasjonat żagli. Jak mówił autorom Słownika Polskiego Żeglarstwa PoZŻ  - na statkach handlowych pracował, żeglarstwu oddał serce.

Kapitan Andrzej Drapella zmarł w niedzielę 16 lipca 2017 roku. Spoczywaj w spokoju Kapitanie.

Pogrzeb na Cmentarzu Witomińskim w Gdyni w piątek, 21 lipca 2017 o godz 13.00 - msza święta  w kaplicy przy cmentarzu o godzinie 12.00 

Podmiot udostępniający: 

AM w Gdyni

Wytworzył informację:

A.Gosk
17.07.2017
Wprowadzenie:
A.Gosk 17.07.2017
Ostatnia modyfikacja:
A.Gosk 18.07.2017